|
|
Horoskop chiński - pies
PIES - 1922, 1934, 1946, 1958, 1970, 1982, 1994, 2006
Urodzony pod znakiem Psa to człowiek zatroskany, "wieczny zamartwiacz". Zawsze w defensywie, lub zawsze gotów do obrony. Czujny, ani na moment nie rozluźniający gardy. Pies jest introwertykiem. Rzadko okazuje uczucia, otwiera się dla innych. Jeśli już to czyni to wtedy, gdy jest przekonany, że jest to absolutnie konieczne.
Pies jest uparty. Uparty do najdalszych ekstrem upartości, ale nie dlatego, że bawi go upór dla przyjemności upierania się, lecz dlatego, że wie czego chce. Ta świadomość własnych dążeń i aspiracji czynić go może niekiedy cynicznym: jest to jednak cynizm oparty na pogłębionej umiejętności osądu warunków, potrzeb, aspiracji i możliwości. Dla pięknoduchów, uprawiających w życiu metodę "wishful thinking", jest to cynizm, a w rzeczywistości - to raczej umiejętność stawiania zobiektywizowanej diagnozy. Tylko, że zwykle ta diagnoza stawiana jest w ostry, bezkompromisowy sposób, bez oglądania się na uczucia i ego innych. Ów, który pierwszy powiedział "Amicus Plato, sed magis amica verifces", musiał być zrodzony pod znakiem Psa.
Pies ma cięty język, ostre uwagi, a oceny podaje w żrącym kwasie bezkompromisowej uprzejmości. Czasem trudno to znieść, nawet od własnej córki. Nie jest pies oryginalny w tym, że patrząc na drzewa nie widzi lasu. Jak krótkowidz patrzy na detale, a nie ogarnia całości. Mimo że jest pesymistą, że nie oczekuje wiele od życia, jest w pierwszym szeregu tych, którzy walczą z niesprawiedliwością, upominają się o prawo i interesy innych, często w warunkach wymagających wielkiej osobistej odwagi i samozaparcia. Ale w tej odwadze jest jedna słabość - brak wiary w skuteczność i sukces podjętego działania, W głębi serca Pies nienawidzi tłumów, zgromadzeń i jest raczej nietowarzyskim stworzeniem. Czy dlatego, że kocha samotność? Nie. To dlatego, że sam pełen wątpliwości co do siebie, nie chce ich dzielić z innymi. Zbyt jest ambitny, by pękać. A w głębi serca jest lojalny, wierny, szlachetny i ufny, a przede wszystkim cechuje go głębokie poczucie obowiązku i odpowiedzialności. Na Psa można liczyć - nie zawiedzie zaufania. Pies dochowa sekretu, nawet wobec korzeni traw, jest dyskretny aż do samozagłady cywilnej. I może dlatego nie znosi zwierzeń sekretnych.
Pies budzi w innych zaufanie, skłania ich do wynurzeń. Nie lubi tego, ale często skłonność do dopomagania innym przełamuje barierę ostrożności, czy to wobec indywiduum, czy to wobec społeczeństwa. Pies cierpi gdy cierpi jego przyjaciel, ale cierpi również gdy trwa gdzieś wojna, gdy jest powódź, gdy ktoś gdzieś jest głodny. Cierpi cierpieniami innych dziś, i cierpi już na jutro, bo cierpienia i niepowodzenia i jurto muszą gdzieś, kogoś nawiedzić.
Pies jest filozofem, trochę moralista, a przede wszystkim lewicującym radykałem, konserwatorem i dysydentem. Nie dba o pieniądze. Kiedy je ma, mają je również inni. Gdy nie ma - nie martwi się. Komfort materialny nie jest dla Psa najważniejszą w życiu rzeczą. Czy jest abnegatem? Nie. Raczej ma coś z hippisa... Kiedy jednak dojdzie do przekonania, że potrzebuje pieniędzy - nie ma lepszego zdobywcy: potrafi wywąchać, wykopać i przynieść każdą kość!
Dzięki swej lojalności i oddaniu Pies jest doskonałym przywódcą i działaczem związkowym: w krajach kapitalistycznych, doskonałym kierownikiem różnych gałęzi przemysłu uspołecznionego, dobrym księgowym i wychowawcą. Dobry będzie w każdym zawodzie. Lecz pamiętajmy, że lojalność i oddanie sprawie nie da się rozpatrywać w kategoriach absolutnego abstraktu. Lojalny i oddany będzie każdemu biegunowi, który go przyciągnie. Czasem wywołuje zaskoczenie, gdy Pies gwałtownie nawraca się, na przeciwny zmienia znak dotychczasowej lojalności i oddania.
W miłości Pies jest szczery i prostolinijny, wierny i oddany. Świat Jego uczuć nie jest wolny od romantycznych rozterek, wynikający z jego własnych wątpliwości, z niedoceniania siebie, z wyolbrzymiania swych niepokojących go cech i słabości... Dlatego sam często sobie jest winien miłosne niepowodzenia: mężczyźnie ta słabość odbiera magnetyzm zdobywania kochanki, kobiecie zaś odbiera odwagę przyznania i okazania, ze cieszy ją miłość we wszelkich jej objawach i partnerskich interakcjach prokreacyjnych. A szkoda, bo trudno spotkać lepszego jak Pies partnera lub partnerkę.
Z wyjątkiem Kozła Pies znajdzie z każdym w pełni satysfakcjonujacy związek partnerski, uczuciowy, małżeński. Koń, w zamian za odrobinę niezależności osobistej, da mu siłę swego poparcia. Tygrys będzie dla Psa współpartnerem walki. Tworząc parę, która rzuca wyzwanie nawet całemu światu. Z kotem zaś ma Pies najlepszą szansę stworzenia cichej i spokojnej przystani, jeżeli będzie tego chciał. Smok - zbyt dumny by bez skrzywienia przyjmować krytyczne uwagi Psa - będzie się krzywił, ale będzie kochał i współdziałał. Wąż, Kogut, Świnia, Bawół ... wszystkie znaki z wyjątkiem znaku Kozła - są dla Psa dobrą perspektywą
>>>powrót<<<
|